• Wpisów: 227
  • Średnio co: 9 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 11:54
  • Licznik odwiedzin: 21 960 / 2170 dni
 
redelodie
 
*Poranne rozciąganie za mną*
Śniadanko zjedzone, pora zacząć nowy dzień!

IMG_0854.JPG


Płatki owsiane na mleku sojowym z bananem

Dzisiaj 5-ty dzień, nie powiem - jest ciężko, raz się czuję lepiej, raz gorzej, brzuch trochę napuchnięty a ja chodzę rozdrażniona... Ale wiem że dam radę bo to tylko tydzień.
Jest jeszcze trudniej dlatego że kolega przywiózł mi z Anglii słynne *Reese's* i już nie mogę się doczekać aż je spróbuje... :D
IMG_0857.JPG


Nie wiem co bym zrobiła gdyby ktoś mi powiedział że do końca życia nie mogę jeść nabiału... Uwielbiam słodycze, jajka, jogurty... Ciężko jest mi wytzymać parę dni a co dopiero całe życie...

Wiem, wszystko się da... a człowieka da się do wszystkiego przyzwyczaić. Ale ja mam inne podejście do tego całego "zdrowego odżywiania"
To nie ma być dla nas katorga, życie ma się tylko jedno i nie można cały czas sobie czegoś zabraniać. Jeżeli męczy Cię dieta jaką obecnie stosujesz - to po co Ci to? Jesteś szczęśliwsza? Nie!
Nie jem mięsa z własnego wyboru, nie sprawiło mi to żadnego problemu aby je odstawić, czuję się z tym szczęśliwsza i wiem że to był dobry wybór, ale jeżeli miałabym przejść na weganizm - niestety to nie dla mnie...
Czytałam o tym sporo i oglądałam wykłady na temat weganizmu, próbowałam ale nie wyszło, a nie zamierzam się męczyć bo to ma być przyjemność ;)
tumblr_ntehkibltF1stykp6o1_500.jpg


Także *pamiętajcie kochane* nieważne jaka dieta jest teraz w modzie lub jaką stosuję Wasza koleżanka...dieta ma być odpowiednia do Waszych upodobań a nie do upodobań innych!
Bo to jest WASZE życie i nikt za Was go nie przeżyje ;)

Trzymajcie się cieplutko i nie poddawajcie się ;)

Nie możesz dodać komentarza.