• Wpisów:227
  • Średnio co: 9 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 11:54
  • Licznik odwiedzin:21 965 / 2170 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
*Uwielbiam ten film i piosenkę*
  • awatar DealCalorie: Nie oglądałam ale obejrzę :)
  • awatar snejpp: pierwsza część zdecydowanie lepsza :)
  • awatar I Can Be Fit: @zrobzsamobojcyoptymiste: "Po prostu walcz" są dwie części, obie świetne, polecam ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
*Dzisiaj jestem cała obolała* po ostatnich dwóch dość intensywnych treningach...
Ale taki ból to przyjemność

Dzisiaj trening w domu, *HIIT I ABS*
A jutro ponownie trening siłowy

Widzę jak mięśnie się rozwijają, *jak mogę coraz więcej* to daje mi mego kopa do działania


A dzisiaj zapraszam Was na mały *photo mix*



*organizacja*






*śniadanie- owsianka z bananem, kakao i siemię lnianym*


To tyle na dzisiaj
Trzymajcie się cieplutko
  • awatar slimgirl92: powinnam spróbować siemię lnianego :P
  • awatar fitandblond: super dziewczyno <3 mnie też ćwiczenia tak motywują do dalszej walki :)
  • awatar snejpp: czy to twój cudowny brzuch? *__* zazdroszczę :) super zdjęcia!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
*Zaczęłam 7-my tydzień FBW*

Powiem szczerze, że już nie mogę się doczekać SPLITU

Treningi będą ciekawsze, bardziej urozmaicone i dające lepsze efekty.

Zastanawiałam się nad dodaniem yogi do swoich treningów, jednak po obejrzeniu kilku filmików uznałam że się zanudzę Lubię treningi dynamiczne a nie usypiające



Dzisiaj chciałabym Wam wspomnieć *o najczęściej popełnianych błędach spowalniających nasz metabolizm*

*1) NIEREGULARNE POSIŁKI*

Bardzo wiele osób popełnia ten błąd. Aby Wasz metabolizm pracował prawidłowo, musicie pamiętać o dostarczaniu mu niezbędnych do życia substancji odżywczych o stałych porach. Jeżeli Wasz organizm nie jest przyzwyczajony do regularnych posiłków, zacznie odkładać sobie zapasy w postaci tkanki tłuszczowej z których będzie mógł korzystać, kiedy Ty nie dostarczysz mu tego co jest niezbędne.





*2) ZA MAŁO WODY*

Sama wiem po sobie jak ciężko jest pić 2l wody dziennie... sama z tym walczę i coraz lepiej mi to wychodzi Kiedy Twoje ciało nie dostaje odpowiedniej ilości płynów, które są mu potrzebne do prawidłowego funkcjonowania, spowolnisz swój metabolizm. Osoby, które spożywają bardzo małą ilość wody najczęściej mają wypięte do przodu brzuchy. Kiedy pijemy za mało wody w naszym organizmie dochodzi do jej zatrzymania.




*3) PODJADANIE W NOCY*

Same wiecie jak ono się kończy. Ostatni posiłek powinniśmy zjeść 2 godziny prze snem. Organizm powinien strawić posiłek, żeby się w nocy zregenerować. Jeżeli w godzinach nocnych przypominasz sobie, że nie jadłaś śniadania, masz ochotę na coś słodkiego i wędrujesz do lodówki, musisz pamiętać o tym, że w taki sposób spowalniasz swój metabolizm i niszczysz efekty swoich ciężkich treningów.




*4) UNIKANIE KAWY*

Tak naprawdę kawa nie jest taka zła jak wiele osób uważa. Filiżanka czarnej kawy nie jest wcale taka kaloryczna. Kofeina przyśpieszy Twój metabolizm



*5) GDZIE JEST SEN?*

Brak snu prowadzi do zaburzeń w wydzielaniu hormonu odpowiedzialnego za uczucie głodu. Chyba nie muszę Wam pisać do czego to prowadzi . Pamiętajcie również, że podczas snu Wasz organizm się regeneruje.




6) NIEDOBÓR ŻELAZA I WITAMINY D

Niedobór żelaza może doprowadzić do utraty energii oraz spowolnienie metabolizmu. Kiedy w Twoim organizmie zaczyna brakować witaminy D Twój metabolizm zwalnia się. Spowodowane jest podwyższeniem hormonu odpowiedzialnego za uczucie głodu.

*Pamiętajcie, że w bardzo dużym stopniu macie wpływ na swój metabolizm. Pracujcie nad nim, a wasze efekty treningów będą bardziej widoczne. Warto również przypomnieć, że z wiekiem nasz metabolizm zmienia się. Tak naprawdę większość z Was jest teraz w najlepszym okresie swojego życia ( 25- 35 lat ). Po 40 r.ż. w organizmie zaczyna zachodzić powolne starzenie i wasz metabolizm zaczyna być coraz gorszy. Oczywiście nie oznacza to, że nie można nad nim popracować . WIEK NIE JEST WYMÓWKĄ!*

Trzymajcie się cieplutko


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
*Ja już po treningu a Wy?*




Do pingera trzeba mieć cierpliwość... ładowanie obrazków zajmuje tyle czasu.... -,-





Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
*Dzisiaj trening w domu*

A mianowicie HIIT oraz ćwiczenia na brzuszek

Jeżeli chcemy spalić szybko tkankę tłuszczową, wzmocnić swoje mięśnie lub zwiększyć wytrzymałość układu sercowo-naczyniowego, to właśnie HIIT (intensywny trening interwałowy) jest świetnym pomysłem!


*HIIT* polega na przeplataniu krótkich, intensywnych serii ćwiczeń z mniej intensywnymi ruchami lub całkowitym odpoczynkiem pomiędzy nimi. Dobór ćwiczeń jest dowolny – najbardziej popularne jest *bieganie, jazda na rowerze i trening na ergometrze.* Można jednak wykorzystać również inne ćwiczenia: pompki, przysiady, podskoki, skakanie na skakance, wbieganie po schodach, jazdę na rolkach itd.




Przykładowy trening HIIT bazujący na bieganiu może wyglądać następująco:

1. 5 minut dynamicznej rozgrzewki (skłony, skipy, wymachy ramion, pajacyki, skręty tułowia, krążenie biodrami itp.)

2. 30 sekund sprintu na niemal maksimum możliwości

3. 15 sekund spokojnego truchtu

Powtórzyć punkty 2 i 3 pięciokrotnie

4. 5 minut schłodzenia ciała i stretchingu (rozciągania)

*Jedna sesja treningowa nie powinna trwać dłużej niż 25 minut* Co 1-2 tygodnie, w zależności od swojej formy, zwiększamy liczbę powtórzeń o dodatkowy interwał (czyli pkt. 2 i 3 razem wzięte).

HIIT jest bardzo efektywny, ponieważ decydując się na niego, możesz spędzać mniej czasu w siłowni, a jednocześnie spalać więcej tłuszczu, *podkręcić metabolizm i wzmocnić serce* Jeśli nadal nie jesteś przekonana, że warto spróbować tej formy treningu, zobacz, jak wiele korzyści przyniesie Ci tych 25 minut ćwiczeń.




*1. Wzmacnia najważniejszy mięsień*

Mam na myśli Twoje serce. „Kiedy zwiększasz intensywność treningu, jak ma to miejsce podczas intensywnego treningu interwałowego, sprawiasz, że Twoje serce ciężej pracuje” – mówi lekarz Jordan Metzl, autor „The Exercise Cure”.

A jako że ten mięsień (jak i większość innych) po poddaniu go ciężkim ćwiczeniom staje się silniejszy, ten trening jest bardzo dla serca korzystny. Ponadto badania przeprowadzone przez American Council wykazały, że tabata, wyjątkowo intensywny trening interwałowy, który składa się z 8 serii wykonywanych w ciągu 4 minut, skutecznie zwiększa wytrzymałość układu sercowo-naczyniowego.

*2. To fitnessowe 2 w 1*

„Pewnie myślisz, że nie da się połączyć solidnego treningu siłowego i spalającego kalorie treningu cardio w jeden szybki trening, ale tak właśnie jest – przekonuje Metzl. – Z HIIT dajesz z siebie, ile możesz, by wykonać jak największą liczbę powtórzeń, a to wpływa korzystnie na Twój układ sercowo-naczyniowy. Poprzez połączenie z ćwiczeniami siłowymi wzmacniasz także mięśnie”.

*3. Możesz dostosować trening do swojego poziomu sprawności fizycznej*

Nie musisz ćwiczyć przez całe 30 sekund przy użyciu ciężkich hantli, po czym odpoczywać zaledwie 30 sekund – taki poziom wysiłku jest dobry dla zaawansowanych. Jeśli nie jesteś jeszcze gotowa na takie wyzwanie, istnieją sposoby, aby dostosować trening do Twojego poziomu.

*4. Nie wymaga siłowni*

Kiedy amerykańska piosenkarka country Carrie Underwood wyrusza w trasę koncertową (a zatem nie ma pod ręką w pełni wyposażonej siłowni), jej osobista trenerka Eve Overland powiedziała, że uwielbia wykorzystywać intensywny trening interwałowy, by pomóc gwieździe w szybki sposób utrzymać formę.

*5. Utrzymuje właściwy poziom cukru we krwi*

Nowe badania opublikowane w czasopiśmie medycznym „Diabetologia” sugeruje, że tego rodzaju trening może pomóc kontrolować poziom cukru we krwi u osób z cukrzycą typu 2 lepiej niż zwykłe, jednostajne ćwiczenia.

*6. Podkręca Twój metabolizm*

Kiedy wykonujesz „zrównoważony” trening (np. dłuższy bieg) Twój organizm zużywa mniej tlenu niż podczas sesji, w trakcie której dajesz z siebie wszystko, jak ma to miejsce w trakcie intensywnego treningu interwałowego.

„Kiedy ćwiczysz, aż do momentu, gdy ciężko Ci złapać oddech (ponieważ organizm wykorzystuje więcej tlenu), Twój metabolizm zaczyna działać na zwiększonych obrotach, co pozwala spalić więcej kalorii zarówno podczas treningu, jak i po nim” – wyjaśnia Metzl.

*7. Spalasz więcej tłuszczu w krótszym czasie*

„Kiedy intensywność wykonywanych ćwiczeń zwiększa się i zmniejsza, poprawiasz swoją wydolność tlenową, co pomaga Ci spalić więcej tłuszczu w krótszym czasie, niż podczas dłuższego treningu wytrzymałościowego” – mówi BJ Gaddour, specjalista od ćwiczeń wytrzymałościowych i autor książki „Your Body is Your Barbell”.





Mam nadzieję że choć trochę przybliżyłam Wam informacje na temat HIIT.

Myślę że jest to dobry trening dla osób mających mniej czasu.

Pamiętaj, zły trening to ten którego nie zrobiłaś
Miłego popołudnia Wam życzę kochane
Trzymajcie się cieplutko <3
  • awatar monkeyslut: Zastanawiam się, czy to Ty to napisałaś, czy skopiowałas to... Bo jeśli to Ty to wszystko napisałaś- bardzo ładnie Ci to wychodzi, opublikuj gdzieś to! :) Co do tego treningu, nienawidzę interwałów, zostaje przy swoich :D
  • awatar Żyję_zdrowo*kolorowo*: Trening dobrze wykonany to taki jak na dupie ze zmeczenia nie dasz rady usiąść ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
*Witajcie*

Dzisiaj trochę z innej beczki a mianowicie *WISH LIST*

Wiem, że tematyka bloga jest inna ale odmiana się przyda




*1*
spodnie- nie mam jeszcze wybranych ale na pewno nie będą czarne, mam już jedne w swojej kolekcji i z tego co ostatnio zauważyłam, w mojej szafie jest za dużo czerni. Mam nadzieję że znajdę jakieś ciekawe

*2*
białko- dokładnie te, które znajduje się na zdjęciu tylko cookie and cream. Kupię od razu 2225kg ponieważ nie widzę sensu kupować co miesiąc.
Mam nadzieję że się sprawdzi

*3*
koszulki- na zdjęciu tylko jedna ale na pewno będzie ich więcej, najlepiej oversize które do wszystkiego pasują tylko w innych kolorach.

*4*

doczepki- w końcu się na nie zdecydowałam, mam już wybrany model i zamawiam je z doczepiane.pl
Długość 55cm i 220gram. Włosy są naturalne można je farbować, kręcić, prostować... Po przeczytaniu i obejrzeniu recenzji mam nadzieję że mnie nie zawiodą

*5*
sneakersy- wiem że nadchodzi zima itp. ale mega mi się podobają <3 a zima minie, nadejdzie wiosna a ja będę w nich śmigać <3 będę zamawiać je z czasnabuty.pl

*6*
biustonosz sportowy - mam tylko 2 z czego jeden nie jest dobrej jakości... ostatnio kupiłam w H&M i uważam że jest spoko jak na cenę
Ten ze zdjęcia jest właśnie z tego sklepu i zamierzam kupić taki sam lub podobny.

To jest taka moja wish lista na jesień-zima
Mam nadzieję że post Wam się spodobał

Trzymajcie się cieplutko kochane
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
*Jestem już po treningu* choć zastanawiałam się czy iść na siłownie gdyż nie za dobrze się czułam...
Jednak podjęłam dobrą decyzję, czuję się o niebo lepiej fizycznie jak i psychicznie


W poniedziałek rozpoczęłam *6-ty tydzień FBW*
Zostały mi jeszcze dwa tygodnie i zacznę robić *SPLIT* czyli trening dzielony.

SPLIT polega na tym, że dzielimy całe ciało na partie. Zazwyczaj każdą partię mięśniową ćwiczymy raz w tygodniu, ale czasami można spotkać się z odmianami, gdy można ćwiczyć 2 razy w tygodniu daną partię, dzieląc ciało, np.
•góra - dół
•przód - tył

Jest doskonały dla osób, które chcą rozwijać masę mięśniową, siłę i wytrzymałość.

Tutaj przedstawię Wam przykładowy podział na *5dni*
1. *Nogi* najlepiej robić je same, bez dodatkowych ćwiczeń na inne partie. Wybieramy 5 albo 6 ćwiczeń, np.:
•przysiady
•wykroki chodzone
•martwy ciąg na prostych nogach
•wspięcia na palce
•przysiady bułgarskie
•przysiady ze sztangą na barkach
•prostowanie nóg na maszynie
•uginanie nóg na maszynie
•wyciskanie nóg na suwnicy

2. *Wolne*

3. *Plecy*
•martwy ciąg
•szrugsy
•wiosłowanie w opadzie ciała
•podciąganie na drążku
•podciąganie sztangi w opadzie tułowia

4. *klatka piersiowa*
pompki
•ściąganie drążka do klatki piersiowej
•rozpiętki
•wyciskanie sztangi

5. *Wolne*

6. *Barki*
•wyciskanie sztangi w górę stojąc
•unoszenie sztangielki jednorącz bokiem
•podciąganie sztangi do brody

7. *Ramiona*
•uginanie przedramion ze sztangą stojąc - biceps
•uginanie na modlitewniku - biceps
•podciąganie na drążku podchwytem - biceps
•pompki odwrotne - triceps
•wyciskanie francuskie leżąc - triceps
•pompki na poręczach - triceps

Plan trwa ok. 6-8 tygodni.



*Główne założenia*

•ćwiczymy 3-4 razy w tygodniu, gdy naszym celem jest przybranie masy mięśniowej - 6-12 powtórzeń

duże partie 12-16 serii

małe partie 8-12 serii

•ćwiczymy 6 razy w tygodniu, gdy naszym celem jest wyrzeźbienie ciała

•ćwiczymy 3 razy w tygodniu, gdy naszym celem jest nabranie siły - 8-10 powtórzeń

duże partie 10-14 serii

małe partie 6-10 serii

*Jak łączyć partie mięśniowe?*

Treningi 3 razy w tygodniu:

Klatka piersiowa + triceps
Plecy + biceps
Nogi + barki
Klatka piersiowa + Biceps
Nogi + barki
Plecy + triceps

*Treningi 4 razy w tygodniu*

Klatka piersiowa + biceps
Nogi
Barki + triceps
Plecy
Plecy
Klatka piersiowa + Barki
Biceps + triceps
Nogi


*Główne zasady treningu split*

• dobieramy odpowiednie partie dzień po dniu - nie ćwiczymy codziennie tych grup, które wzajemnie się angażują, np. poniedziałek klatka, wtorek triceps; podczas ćwiczeń klatki piersiowej uaktywniamy również triceps, więc dobrym rozwiązaniem jest połączenie klatki piersiowej z ćwiczeniami na triceps
•trenujemy najpierw duże mięśnie - to one uaktywniają mniejsze partie
•odpoczywaj - regeneracja jest bardzo ważna; każdy na początku jest zafascynowany treningami, ale warto zrobić sobie wolne, ponieważ mięśnie rosną wtedy, gdy odpoczywają; na każdym treningu powstają mikrourazy, które jeśli się nie zregenerują doprowadzą prędzej czy później do kontuzji
•mądrze się odżywiaj
•rozciągaj się po ćwiczeniach



*Trzymajcie się i miłego popołudnia*


  • awatar fitandblond: przybranie masy mięśniowej zawsze dla mnie brzmi przerażająco :p
  • awatar DealCalorie: trening to cudo :D
  • awatar snejpp: ciekawy ten trening, muszę poczytać o nim więcej w sobotę i może sama sobie coś takiego zorganizuję :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Dzisiaj niestety nie za dobrze zaczęłam nowy tydzień
Rano poszłam na siłownie a na miejscu zobaczyłam że zaczął mi się okres.... Więc wróciłam do domu bo dodatkowo zaczął boleć mnie brzuch.
Niedługo idę na zajęcia, mam nadzieję że dam radę.

Zatem kochane poćwiczcie dodatkowo za mnie a ja jutro *wracam do treningów*



Wpis krótki ponieważ nie mam weny ani motywacji aby tutaj coś kreatywnego wymyślić, jednak obiecuję że jutro bardziej się postaram
*Trzymajcie się cieplutko*
I życzę Wam miłego tygodnia! <3

  • awatar DealCalorie: niestety zawsze mamy pod górkę z tym okresem...
  • awatar Kruszek05: Takie uroki bycia płcią piękną.
  • awatar Gość: ładny krajobraz i nie tylko :P Widać, że jest motywacja! Warto jednak stale dbsć o to aby utrzymywała się na wysokim poziomie, sprawdź jak możesz to zrobic ? http://motywowac.pl/blog
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
*Czas na małe zmiany tutaj*
To miejsce się zmieniło, ja się zmieniłam, dążę już do czegoś innego.
Nie jestem już tą zabłąkaną dziewczyną dążącą do wyniszczenia i chudości.
Mam już inne *priorytety*

Może i nie sięgnęłam dna, ale wiem co to są zaburzenia odżywiania, wiem jak czują się te osoby...
Sama dalej walczę z głosami w głowie, ale jestem przekonana że dam radę.



Tematyka bloga się nie zmieni lecz cel będzie inny.
*Wysportowane, silne ciało, oraz ciągle rozwijający się umysł*
To jest mój cel. Pragnę się rozwijać fizycznie i psychicznie. Chłonąć wiedzę w każdym calu o dietetyce, anatomii, treningach itp.



Buduję siebie od początku.
I wiem, że zakończy się to *happy end-em*



Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Dzisiaj chciałabym Wam napisać o *cheat meal*
czyli takim jednym grzeszku w ciągu tygodnia

*Po co jest cheat meal?*
Z własnego doświadczenia i obserwowania innych wiem, że ciężko jest trzymać się diety lub jak w moim przypadku *zdrowego odżywiania*.
Dlatego też, wybieramy sobie jeden dzień w tygodniu, gdzie jemy jeden niezdrowy posiłek.
Może to być tabliczka czekolady, kebab, pizza itp.
Ważne jest też aby nie przesadzić!
Życie jest za krótkie aby ciągle czegoś sobie zabraniać, a jeden taki grzeszek w tygodniu nam nie zaszkodzi

*Co nam daje cheat meal?*
-poprzez nadwyżkę kaloryczną "oszukujemy swój organizm" i w ten sposób przyśpieszamy swój metabolizm
-zmniejszamy szanse na "napady" lub podjadanie niezdrowych rzeczy w ciągu tygodnia
-zmniejszamy szanse na efekt jo-jo



Kobietki!
Nie katujcie się *rygorystycznymi dietami*
Efekty będą krótkotrwałe a Wasze samopoczucie się tylko pogorszy...
Dzięki zdrowemu i racjonalnemu odżywianiu, oraz ćwiczeniom możemy cieszyć się piękną fit sylwetką do końca życia!

Więc co wybieracie?
*Rygorystyczne, niskokaloryczne diety z efektem jo-jo, czy zdrowe odżywianie, aktywność fizyczną i wspaniałe efekty fizyczne i psychiczne do końca życia?*

Mam nadzieję, że wybierzecie to drugie
Miłego weekendu kochane
  • awatar I Can Be Fit: @Do It For Yourself. Only For Yourself...: ja też tego nie rozumiem... nawet nie wiem czemu, ma Ciebie zablokowana i nie mogę tego odblokować.... wiadomości też nie mogę Ci wysłać.... grrr!
  • awatar Do It For Yourself. Only For Yourself...: Kurdę... Nwm co jest grane. Mam Cię w obserwowanych, ale pinger nie pokazuje mi Twoich wpisów... Jest tylko, że "użytkownik został przez ciebie ZABLOKOWANY" ;___; nie kminie
  • awatar Find balance! :): Dobry pomysł, na pewno nie będzie ciągątek w ciągu tygodnia. Może nawet uda się wyrobić w sobie przeświadczenie "pracuję przez cały tydzień, żeby zjeść pyszne ciacho". :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
*Dzisiaj moje ciało płakało*
Intensywny trening i świat staje się piękniejszy
Nawet szare chmury za oknem nie psują mi humoru


Ćwiczę już od *2 lat*
Stało się to moją pasją, nie wyobrażam sobie tygodnia bez aktywności.
Choć kiedyś szłam w złym kierunku, zawróciłam i weszłam na dobrą drogę.
Trening sprawia, że jestem uśmiechnięta i pozytywnie nastawiona.
I choć zdarzają się gorsze dni, to wiem że one miną,
i nie warto się przez to poddawać!



Wczoraj moja chrzestna zadała mi pytanie:
-Powiedz mi, jak to robiłaś że tak mało jadłaś? Chcę schudnąć ale nie chcę ćwiczyć.

I choć nie ma nadwagi, ma płaski brzuch tylko szerokie biodra (ponieważ u nas w rodzinie przyjęła się taka budowa ciała typowo kobieca) to uważa że powinna schudnąć...
A jedyne co bym jej teraz zaleciła to właśnie ćwiczenia i czystą michę
Niestety, takie tłumaczenie nic nie daje, moja mama robi tak samo.... pije same soki, nic nie je a potem rzuca się na jedzenie i nastaje efekt jojo...

Cieszę się że chociaż ja potrafię uczyć się na swoich błędach....
Teraz moim marzeniem jest pójść na AWF, zrobić kursy instruktorskie i zostać trenerem
Myślałam już o tym od dawna, jednak nie wierzyłam że mi się to uda, teraz *w to wierzę*
Dam z siebie wszystko i pokażę na co mnie stać!

*Na razie się wspinam, ale widoki są extra*




I Wy kochane też dajcie z siebie wszystko! Pokażcie że umiecie! Wierzę w Was <3
  • awatar Find balance! :): Niesamowite jest patrzeć na taką przemianę! :)
  • awatar Find balance! :): Kurczę, dawno tutaj już nie zaglądałam, a jak zajrzałam to miałam wrażenie, że to nie ten blog który chciałam odwiedzić! :) Kochana jakie zmiany, oczywiście pozytywne! Nie ma już nic z tamtej dziewczyny którą tutaj znalazłam wcześniej, trzymaj tak dalej, trzymam kciuki! <3 ;*
  • awatar Kruszek05: Muszę wrócić do regularnego ćwiczenia :) A Twoja chrzestna niech się nie przejmuje.. szerokie biodra są postrzegane u mężczyzn jako seksowne :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Dzisiaj trochę *mojej codzienności*

obiadek:


w drodze na siłownię <3


10km zaliczone!


*z dzisiaj*




miłość od pierwszego włożenia <3



zdecydowałam się w końcu przeczytać książkę psychologiczną



Jestem już po treningu.
Czekają mnie jeszcze obowiązki domowe i nauka...
Ych... to ostanie najmniej mi się chce

Od jutra szkoła... 3 dni z rzędu... będzie ciężko
Cieszę się dzisiejszym lenistwem <3
Oby trwało jak najdłużej

Miłego popołudnia kochane
Trzymajcie się
  • awatar Gość: Obiad rewelacja, trzeba go zjeść :) musze sobie taki zrobić. Masz niezłą formę, oby tak dalej. Szanuje ludzi którzy dbają o siebie. Mam nadzieję, że jest takich coraz więcej. http://motywowac.pl/darmowyporadnik
  • awatar make*yourself*proud: Mmmm, jaki obiadek <3 Super zdjęcia, wrzucaj częściej. Lity też uwielbiam, muszę do szewca oddać w końcu bo zdarłam fleki.. A potęgę podświadomości Murphy'ego znam, dobrze, że się edukujesz w tym kierunku.
  • awatar monkeyslut: Twój obiad wygląda bardzo kusząco i kolorowo, że aż chce się jeść! Masz zgrabne nogi, tak tylko zauważyłam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
*Kolejny piękny jesienny dzień*

Tydzień zaczęłam pozytywnie, motywacja wróciła i nabrałam ochoty na trening :>
Dzisiaj będąc na siłowni dałam z siebie więcej niż zwykle i widzę jaki już progres zrobiłam porównując z moimi początkami.... :>

Pamiętam jeszcze jak na pierwszych treningach kurczowo trzymałam się maszyn bo przerażały mnie te tabuny facetów w strefie wolnych ciężarów
Jednak się przełamałam i to prawda, oni nie widzą nic, poza swoimi bickami



Będąc dzisiaj w strefie cardio zauważyłam dziewczynę która była strasznie wychudzona...
Zasuwała na rowerku jakby od tego zależało jej życie... Nogi miała jak moje ręce a ręce.... nawet nie wiem do czego porównać...
Zrobiło mi się jej strasznie szkoda... Domyślam się przez co może przechodzić... przecież kiedyś dążyłam do tego samego co ona...
A najgorsze jest to, że na tą chorobę nie ma leków po którym wszystko minie jak ból głowy...
Bo to osoba chora musi chcieć z tego wyjść i to ona musi walczyć z tymi głosami w głowie...
Cieszę się że jeszcze nie zabrnęłam tak daleko... że w porę się opamiętałam i zaczęłam walczyć... :>
Bo mimo że mam jeszcze czasami wyrzuty, to wiem, że dam radę i mam szansę na normalne życie.


A teraz lecę robić jedzonko :>
Miłego popołudnia **

  • awatar monkeyslut: Oczywiście, że masz szanse na normalne życie! Każda z nas ma, pod warunkiem, że w dobrym momencie zauważy, co robiła nie tak i postara się z tego wyjść. Nie każdy jest na tyle silny, ale Ty jesteś, więc jestem z Ciebie dumna i z Twojego progresu na siłowni! :*
  • awatar make*yourself*proud: Haha, nie widzą nic poza własnymi bicami, dobre :> No wiesz każdy się skupia na swoim treningu. A ta dziewczyna, o której napisałaś, no smutne :/ Zobaczyłaś w niej jakąś część siebie, po prostu z innej dalszej perspektywy, to dobrze bo dostrzegasz teraz jak bardzo choroba może wmówić, że masz robić coś co cię niszczy i jak mocno w to zaczynasz wierzyć i tego chcieć.. Cieszę się, że walczysz i wychodzisz na prostą. Tego się trzymaj!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dzisiaj przebiegam kolejną dyszkę!
Psychicznie jest już trochę lepiej choć nadal mam momenty załamania... Jednak walczę i nie zamierzam się poddać!

W moim odżywianiu *wprowadziłam cheat meal*
Dzisiaj poszłam na zestaw z KFC i udało mi się nie zwymiotować!!! To jest dla mnie ogromny postęp!
Wyrzuty już nie były tak ogromne jak kiedyś,
czuję, że zachodzi we mnie zmiana, nie tylko na zewnątrz ale i wewnątrz
Mam nadzieję że będzie już tylko coraz lepiej i każdego dnia będę lepszą wersją siebie

A co do *cheat meal* uważam że jest to świetny pomysł. Życie jest za krótkie aby ciągle czegoś sobie odmawiać. Dzięki temu jednemu posiłkowi raz w tygodniu sprawimy sobie małą przyjemność, unikniemy wilczego napadu na śmieciowe jedzenie i w dodatku zachowamy fit sylwetkę

Ja już zmykam,
Życzę Wam kochane miłego wieczorku
  • awatar Katia ♛: cheat meal- ciekawy pomysł :) xoxo
  • awatar Żyję_zdrowo*kolorowo*: Jestem z cb bardzo dumna ;)
  • awatar Gość: To gratulacje ;) mi pewnie by sie nie udało ;/ zaraz wyrzuty sumienia i myśl ze nie moge tego zostawić ;(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Ostatnio coś się "sypie"...
Brakuje mi motywacji, treningi przestały sprawiać mi przyjemność... mam taki *gorszy czas* ale wiem że nie mogę się poddać bo to minie a nie chcę żałować że poległam...

*Zmieniłam trochę też mój plan treningowy*
Treningi siłowe będą w *poniedziałki, środy i piątki* + 20min aerobów na koniec,
a we wtorki i soboty będę biegać lub robić interwały
*Czwartki i niedziele to czas regeneracji*
Choć przyznam szczerze, że po nich się trochę rozleniwiam i ciężej jest mi następnego dnia zrobić trening

Z jedzeniem jest ok, jem zdrowo, choć czasem mam wyrzuty, to wiem że to jest najlepsza droga aby mieć dobre efekty.
Mam nadzieję że następny tydzień zacznę lepiej i powróci mi moja motywacja...
Bo jest ciężko do wszystkiego się zmuszać
  • awatar make*yourself*proud: Czasem i motywacja i zapał słabną. Wtedy wchodzi w grę dyscyplina. Trzymaj się!
  • awatar Kruszek05: Zawsze jest taki gorszy czas, ale mija, więc idź do przodu :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
*Ja już po treningu*
Po południu zrobię jeszcze ćwiczenia na brzuch i będzie git

Dzisiaj przyszedł *ten dzień*
Dzień zwątpienia i kryzysu....
Już rano ciężko było mi się zwlec z łóżka, w dodatku się nie wyspałam i chodzę przyćmiona...
Na trening w ogóle nie miałam ochoty ale jednak się zmusiłam i zrobiłam od początku do końca ale bez skupienia i dania z siebie 100%

Jestem już po II śniadaniu i niedługo znów wychodzę z domu odwiedzić mamę w pracy
A potem.... *HISTORIA*
Oj coś czuję że będzie ciężko się zmotywować...

 

 
*Dzisiaj rest*
Rano zrobiłam tylko 10min brzuch ponieważ to zamierzam robić 6x w tygodniu

Zaraz idę do szkoły...
Żeby mi się chciało jak mi się nie chce
Ale trzeba bo nikt za mnie nie pójdzie

Dzień jak co dzień, nic ciekawego się wydarzyło
Także zmykam pochłaniać wiedzę
Miłego popołudnia

 

 
*Kolejny dzień i kolejne możliwości*

A ja się lenie
Wróciłam z siłowni i nie potrafię się zmotywować aby zrobić coś pożytecznego

*A o to moje II po treningowe śniadanie*


Na dziś planuję jeszcze zajrzeć do książek ponieważ jutro mam kartkówkę a w piątek sprawdzian.... wolę uniknąć złych ocen na początku semestru...

Poszukam jeszcze filmików na You Tube z ćwiczeniami na brzuch aby jeszcze bardziej nad nim popracować
I tak chyba zleci mi dzień.
Niezbyt kreatywnie ale co tam




A Wam jak mija dzionek?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Kolejny tydzień przed nami!
Ostatnio rzadko tu piszę... brak weny, nie wiem co pisać
W tym tygodniu postaram się pisać codziennie

W tamtym tygodniu (sobotę) odniosłam mały sukces
Moje *pierwsze 10km*
Jestem z siebie dumna że mi się udało
To niesamowite jak poprawiła mi się kondycja!
Kiedyś nie dawałam rady przebiec 5km...

Ale niestety... trochę przedobrzyłam i teraz bolą mnie okolice kostki w lewej nodze...podczas biegu po paru minutach ból jest nie do wytrzymania..
Na razie poczekam i zrobię jej mały odpoczynek od biegania, może mi przejdzie
Jestem dobrej myśli bo chcę *pobijać kolejne rekordy*

A drugim moim sukcesem jest to, że już *od ponad miesiąca nie palę*
Pisałam tu kiedyś że rzucam palenie...jednak mi się nie udało...
A teraz dałam radę! I bardzo się cieszę choć mam chwilę zwątpienia...
Jest coraz lepiej, wszystko idzie w dobrą stronę.
Muszę dawać z siebie 100% i będzie idealnie

Wierzę że wszystko się ułoży a jak w końcu w 100% będę szczęśliwą osobą

Mam nadzieję że Wy również walczycie o siebie!
Trzymajcie się i miłego tygodnia!
  • awatar Do It For Yourself. Only For Yourself...: 10 km *.* super ja mam problemy z kostką, bo w wieku 6 lat miałam ją skręconą ;/
  • awatar make*yourself*proud: Same sukcesy, jestem z Cb dumna. Pierwsze 10 km jest nie do zapomnienia :> Daj odpocząć kostce, też miałam tego typu problemy jak tyle przebiegłam. Pamiętam też, że mało mi bebechów nie rozwaliło przy końcu, ale się nie poddałam :> Tak trzymaj kochana, to jest dobra droga!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 



Kolejny miesiąc w którym będziemy ostro walczyć o siebie!
Jestem już po treningu jednak trochę skróconym (50min a normalnie trwa 1h10min)
Jednak jutro postaram się nadrobić
Powoli wszystko zaczyna się układać i staram się dalej walczyć o siebie choć czasami bywa trudno i mam ochotę to rzucić w cholerę...
Ale nie ma czasu na takie dołki, trzeba podnieść dupę i pracować dalej bo inaczej przegram.


*Życie to nieustanna walka* którą wygrywa najlepszy.
Trzeba dawać z siebie 100% i pracować na najwyższych obrotach żeby coś osiągnąć i coś mieć.
Samo do nas nie przyjdzie...
Dlatego kochane.... dajemy z siebie *wszystko* !!!
Aby potem inni patrzyli na nas z szacunkiem i uznaniem


Przed chwilą przyszedł do mnie kurier i przyniósł mi moje cudeńka:

Nie każdemu się one podobają ale ja od pierwszego przymierzenia się w nich zakochałam <3
Ciekawe czy będą wygodne :>
Oby, bo zamierzam w nich baaardzo często chodzić


A teraz zmykam i życzę Wam miłego popołudnia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Miałam *słaby początek tygodnia*
Od wczoraj mam załamkę z powodu jedzenia i swojego ciała... tak jakby nawrót tego wszystkiego co było wcześniej... prawie cały dzień płakałam i chodziłam wściekła... Patrzę w lustro, widzę potwora, i to nie tylko fizycznie...
Jako całokształt uważam siebie za totalne zero...
Mam nadzieję że jutro będzie już lepiej, że inaczej będę na to patrzeć...
Wiem, że na pewno się nie poddam.
*Każdy ma gorsze dni*
I ja też będę takie przechodzić...
Ważne *aby się nie poddawać*



Mam nadzieję, że lepiej rozpoczęłyście ten tydzień ode mnie
Trzymajcie się i miłego tygodnia <3
 

 
Za mną kolejne zajęcia *Pure Pump*
Są świetne dla osób początkujących które nie wiedzą za co się zabrać
Praktycznie wszystkie ćwiczenia robimy z obciążeniem dobranym przez siebie.
Ważne jest aby z nim nie przedobrzyć bo jest sporo powtórzeń i na końcu możemy wymięknąć
Ćwiczymy całe ciało więc myślę że warto poświęcić tą godzinkę



Jeżeli chodzi o moje pozostałe treningi to dalej kontynuuję *FBW*
Mam dwa treningi które robię naprzemiennie. Myślę że później dodam jeszcze jeden dla urozmaicenia
Widzę, że mam *coraz więcej siły*
Mogę podnosić coraz *więcej*
Jestem szczęśliwa!
Nie sądziłam że nastąpi to tak szybko



A poza tym w końcu udałam się do lekarza w sprawie nadmiernego wypadanie włosów...
W poniedziałek idę na badania laboratoryjne a we wtorek idę z wynikami na konsultację.
Muszę się też zapisać do dermatologa, ale poczekam i zobaczę co wyjdzie z tych wyników


*A teraz spadam się uczyć*
Miłego weekendu kochane **
Trzymajcie się cieplutko w te jesienne dni <3

  • awatar Gość: Znakomite pysznośći, będę musiał spróbować tych potraw:) Widzę, że profesjonalnie podchodzisz do sprawy!! GZ Więcej o motywacji http://motywowac.pl
  • awatar Princess!~!: lubię treningi z obciążeniem :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Czas tak szybko leci... Nawet nie wiem kiedy i minął kolejny tydzień...

W tym tygodniu ćwiczyłam 5 razy.
*FBW i bieganie*
Moim celem jest 10km
Z dietą też wszystko OK
Tylko z moją psychiką zaczyna coś się pierdolić...
Mam jakieś stany lękowe i wrażenie że wszystko co złego się stanie to moja wina...
Nie potrafię się przekonać że jestem coś warta, że coś osiągnę... A moje plany i marzenia będą tylko w mojej głowie....Nic nie osiągnę i skończę na dnie...
To smutne
Te wszystkie idealne zdjęcia na instagramie, zakupy w Chanel i Versace...
Wszyscy tacy piękni, wysportowani, bogaci i szczęśliwi...
Pomyśleć że inni mają wszystko a drudzy nie mają nic...
Przykre...
  • awatar make*yourself*proud: Kochana, często to szczęście jest mocno wykreowane, na pokaz. We współczesnym świecie mnóstwo ludzi jest bardzo zagubionych, samotnych mimo setek znajomych.. Często właśnie ludzie, którzy z pozoru mają wszystko są najbardziej nieszczęśliwi. Myślę, że wielu z nas nie docenia tego co ma. Gdybyśmy umieli cieszyć się z tego i umieć to wykorzystać to byłoby na pewno lepiej. Nie ma co porównywać się z innymi bo tak naprawę niewiele o innych wiemy. Każdy ma jakieś swoje "gówno" z którym musi borykać się w samotności. Doskonale Cię rozumiem, też tak często mam, mimo, że bardzo nad sobą pracuję to też nie wzięło się to znikąd. Ja ciągle właśnie walczę o to by być szczęśliwą i umieć żyć jakbym chciała. W momencie w którym jestem teraz widzę, że najlepszym rozwiązaniem na wszystko jest działanie. Czasem mechaniczne bo trzeba się postawić do pionu na siłę. Jak pozwolisz sobie na zagłębianie się w takie stany o których napisałaś to może to trwać latami.
  • awatar Do It For Yourself. Only For Yourself...: Czasami Ci którzy mają "wszystko" tak naprawdę nie mają nic. To tylko ładne obrazki, nie wiesz, co siedzi w ich głowach.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
  • awatar Gość: Zmotywowało mnie to tak bardzo, że nie mogę przestać pracować :D żeby osiągnać swoje cele, a czy Ty kiedyś doświadczyłeś czegoś takiego. Polecam http://motywowac.pl - dowiedz się jak zostać królem Świata!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›